Skocz do zawartości


Zdjęcie

[BIOGRAFIA] Jeffrey McKean


49 odpowiedzi w tym temacie

#1 rappa

rappa

    Zbanowany

  • Zbanowany
  • 249 postów
  • Nick SA-MP:jeffrey mckean

Napisano 06 marzec 2018 - 20:07

*
Popularny

a2fCYNQ.jpg

Jeffrey McKean

 

W tym momencie posiada 29 lat - urodzony 10 marca 1989 roku w Los Santos - dokładnie w jednej z melin na South Central. Jest dosyć rozmownym i otwartym człowiekiem - nie stroni od alkoholu, co często doprowadza do bardzo tragicznych sytuacji w jego życiu.

 

Rodział I - Małolat

Od samego początku wychowywał się w bardzo patologicznym środowisku, jego ojciec - prawdopodobnie jeden z narkomanów kręcących się w okolicach Grape Street był mu nieznany. Za to jego matka -Nadia, nigdy się nim nie zajmowała. Wolała swój czas spędzać na ulicach Los Santos, oddając się chociażby za gram metaamfetaminy. 

Mały Jeffrey - już w wieku 7 lat zaczął kraść, a wszystko to tylko po to aby nie umrzeć z głodu. W wieku 9 lat jego matka zmarła, innymi słowy mówiąc przedawkowała. Przez tą sytuację Jeffrey obiecał sobie, że nigdy nie skosztuje twardych narkotyków - aż do przełomowego dnia, ale o tym później.

Widząc potencjał w młodym bambusie, zajął się nim lokalny gang "Rollin'20 Bloods". Tamtejszy O.G traktował go jak swojego syna, lecz nie otrzymywał od niego ojcowskiej miłości - otrzymywał narkotyki które mały Jeffrey gonił na cornerach S'C.

W wieku 11 lat został oficjalnie przyjęty do gangu, ledwo przeżył brutalną inicjację, która doprowadziła u niego do stałego uszczerbku na zdrowiu fizycznym, jak i psychicznym. Zaczął w mniejszym stopniu odczuwać ból - jak i zaczął miewać niekontrolowane napady agresji.

Pierwszy swój tatuaż zrobił właśnie w wieku 11lat - jakim był wcześniej wspomniany "Rollin'20 Bloods", którego wyeksponował na swoim prawym przedramieniu. Do dziś prezentuje go z wielką dumą.

 

Rozdział II - Lata późniejsze

Jeffrey powoli wspinał się w hierarchii Bloods, aż do dnia jego pamiętnych 23 urodzin. Wtedy to przechadzając się po jednej z ulic Glen Parku, został zatrzymany przez GU. Funkcjonariusz zauważając jego tatuaż posądził go o niesłuszne morderstwo na tle zarobkowym, które właśnie miało miejsce kilka przecznic dalej. Z powodu braku dowodów został posadzony z pomówienia - jedynie o kradzież. Policjant podczas przesłuchania wcisnął mu w dłonie telefon ofiary, na których potem znalazły się jego odciski palców. Niewinny Jeffrey otrzymał karę 6 lat pozbawienia wolności.

 

Rozdział III - Więzienie

Nie lubi rozmawiać o tym co działo się w kryminale - jedynie swoim zaufanym znajomym wspominał o nieustającej walce o przetrwanie i brutalnych pobiciach, które były dokonywane przez tamtejszych klawiszy. To między innymi za ich sprawką plecy, oraz brzuch Jeffa są całe pokryte głębokimi bliznami i ubytkami na skórze.

 

Rozdział IV - Upragniona wolność

Wychodząc z więzienia, Jeffrey miał już 29 lat. Jak na realia South Central był już starym wyjadaczem. Wracając w swoje rodzinne strony próbował odnaleźć swoich dawnych znajomych z gangu, lecz przechadzając się w okolicach Catherine, spotkał bandę małolatów - u których zauważył czerwone bandany, symbol Bloods. Podbił do nich i dowiedział się, że liderem ichniejszej organizacji jest aktualnie Trey Seventon. Jeffrey zapytał go o to, co stało się z poprzednim setem, lecz niczego się nie dowiedział. Usłyszał tylko słowa - "Pewnie tam gdzie wszyscy w Twoim wieku, czyli dwie stopy pod ziemią, lub w kryminale. Trey widząc jego smutek, a co najważniejsze jego dziarę na przedramieniu przyjął go pod swoje skrzydła. Lecz Jeffrey się nie poddał, dalej próbował odnaleźć dawnych przyjaciół.

 

Rozdział V - Choroba

W amoku zaczął krążyć po ulicach Los Santos swoim Chevroletem Impalą, lecz nagle niefortunnie stracił panowanie nad kierownicą i w wyniku poślizgu miał wypadek samochodowy - uderzył o jeden z budynków. Z powodu braku reakcji LSMC, został on jedynie opatrzony na miejscu przez LSFD, po czym skierował się w stronę domu. Jednak wielka rana przecinająca całą jego głowę okazała się poważniejsza - uszkodził on swój przedni płat czołowy - co według jego opiekunów Luisa Ravensa, oraz Nadii Russell doprowadziło do schizofrenii o charakterze paranoidalnym. Jeff zaczął widzieć swoich zmarłych znajomych, wzmogły się również jego napady agresji, czego skutkiem był werdykt - ZOSTAŁ OSOBĄ NIEPOCZYTALNĄ

Jak nikogo szanuje swoich lekarzy i nie dopuścił nigdy do tego aby stała się im jakakolwiek krzywda. Jest bardzo podatny na słowa Nadii Russell, która potrafi uspokoić go jednym słowem. Również na Grape miała miejsce sytuacja, gdy jeden z naćpanych bambusów rzucił się do jego drugiego opiekuna - Luisa z łapami. Jeffrey szybko sprowadził go do ziemi i pobił do nieprzytomności. Nie toleruje takiego zachowania.

 

Rozdział VI - Nowe życie

Bardzo szybko awansował w hierarchii gangu - doceniono jego umiejętności które nabył przed odsiadką. Aczkolwiek to nie był koniec jego problemów. Został posądzony o zabójstwo niejakiego Davida Rickardsona, przesłuchiwany przez Toma Russella - co później się okazało, męża jego opiekunki medycznej. Został zawinięty z osiedla, lecz pomimo tego, że Tom to policjant sprawił bardzo dobre wrażenie na Jeffreyu, poczęstował go kawą i był w stosunku do niego bardzo miły. Jeff', jak to stary gangster nigdy nie lubił policji, lecz w Russellu zauważył on coś, co uczyniło, że zaczął darzyć go sympatią, niejednokrotnie rozmawiając z nim w szpitalu - kiedy to otrzymywał rany postrzałowe, lub najzwyczajniej ataki schizofrenii.

Pewnego dnia, gdy Jeff trafił na dołek spotkał jeszcze wtedy wschodząca Pani prawnik - Jessicę Travis. Pomogła mu wyjść z celi, a on w ramach wdzięczności zabrał ją na przejażdżkę swoim autem - finalnie wylądowali na osiedlu. Zakochał się w niej od pierwszego wejrzenia, lecz prawie go to zabiło. Będąc zazdrosny o to, że zaczęła interesować się jednym z jego najlepszych znajomych, Marshallem Copelandem, chciał popełnić samobójstwo lecz Marshall odwiódł go od tej myśli - pobił go i zabrał mu jego broń. Po pewnym czasie, widząc to, że są ze sobą szczęśliwi, odpuścił, wiedząc, że z jego chorobą niemożliwy jest jakikolwiek związek.

 

Rozdział VII - Gangsta

To właśnie on jako jeden z niewielu utrzymywał dobre stosunki z gangiem Satan Disciples, pomimo ogólnego sprzeciwu osób w gangu, do teraz utrzymuje znajomości z niektórymi z nich. Był również jedną z osób które załagodziły konflikt z 85th George Dealers, bratając się z ich przywódcą - Nabim Owsonem. To również dzięki jemu oddaniu doszło do porozumienia z syryjskimi bojownikami - ISIS. Jeff omamiony obietnicą raju w zamian za zabójstwa niewiernych przeszedł na Islam, dzięki prorokowi Ishdarowi Al Asadowi. Do tego stopnia jest oddany swojej sprawie, że jeden z jego kolegów z setu, Reece Demarc, który otworzył niedawno studio tatuaży na Ganton, wykonał mu na czole tatuaż "JIHAD" - oznaczający świętą wojnę, jednocześnie tatuaż ten zasłania jego okropną bliznę powstałą na skutek wypadku samochodowego. Lecz niestety również w jego karierze wydarzyło się kilka nieprzyjemnych rzeczy, mianowicie to przez niego i Marshalla Copelanda pogorszyły się stosunki z Yakuzą. Jeff pod wpływem marihuany oddał swój mocz na środku agencji ochroniarskiej - co skutkowało potem wielokrotnymi wjazdami na osiedle.

 

Rozdział VIII - Ciężka sprawa

Ostatnio coraz częściej Bloods przebywa na patelni wzmacniając swój sojusz z 85. Lecz niestety pierwszy raz doprowadziło to do sytuacji gdy Jeffrey brał narkotyki. Pod wpływem kokainy postrzelił jednego ze swoich kolegów w kolano i o mało co nie zabił również Marshalla. Miał skrępowane dłonie i chciał wgryźć się w jego tętnice, gdy ten się nad nim pochylił. Spowodowało to kompletne załamanie psychiczne, który ze wstydem odchodząc obiecał sobie, że to był pierwszy i ostatni raz. Pogarszający się stan psychiczny Jeffreya nie wróży nic dobrego, lecz dopiero czas pokażę co jeszcze stanie się w jego zawrotnym życiu.

 

Rozdział IX - Martwy... ale czy i aby na pewno?

Kilka dni po wydarzeniach na patelni, Jeffrey zgłosił się na zwykłą, kontrolną wizytę u swojego lekarza, Luisa. Została przeprowadzona tomografia jego głowy, po to aby sprawdzić czy choroba ustępuje, czy też nie.Werdykt był nieprzyjemny dla pacjenta - schizofrenia nie ustępuje. Zostały mu przepisane nowe, silniejsze leki co poskutkowało tragedią. Jeff je przedawkował. Podpalił jeden z domów na Grove Street, miotaczem ognia który dostał prezencie od ISIS i w amoku wskoczył do budynku, wziął butlę z gazem i wrzucił ją w płomienie. Niestety, butla wybuchła. Cały poparzony trafił do szpitala, był już kompletnie innym człowiekiem. Ochłapy skóry schodziły z jego ciała kawałkami, nawet tatuaże które posiadał zostały wszystkie wypalone. Lecz... to nie koniec. Jeffrey postanowił dobyć się na drastyczny krok, operację plastyczną.

Przesiadując na osiedlu zauważył jakiegoś młodego bambusa, który był praktycznie jego wzrostu - wpadł pomysł na szatański plan, zdobędzie jego skórę i wcieli się w niego. Zostanie kompletnie nowym człowiekiem. Jak pomyślał - tak zrobił. Postrzelił murzyna w kolano, po czym podał mu do ust garść środków psychotropowych, przez które czarnuch umarł.

 

d7jqHDP.png

Jeffrey, przetransportował ciało do szpitala, w którym to przyniósł je do sal specjalistycznych, tam gdzie nikt nie uczęszcza. Jego lekarz, Luis pomógł mu w wykonaniu jego planu, przez co Jeff po kilku godzinach męczarni na stole operacyjnym stał się innym człowiekiem... albo? Tym samym, ale w innej skórze. Pomyślał również co zrobić ze swoim pierwotnym okryciem ciała - zostało one przyszyte do trupa, czyli jednymi słowy Jeff SFINGOWAŁ SWOJĄ ŚMIERĆ. Lekarz powiadomił jego kumpli z osiedla, którzy przyszli na oględziny zwłok i jednostronnie stwierdzili - tak, to ich bambus. Najlepszym w tym wszystkim jest to... że sam Jeff był obecny przy oględzinach, był przebrany za doktora. Jeszcze tego samego dnia, oczywiście odbył się pogrzeb Jeffreya, na którym również był obecny. Posłuchał swoich przyjaciół, chwilę się pomodlił i... jak gdyby nigdy nic, odjechał. Poprosił o wypisanie swojego aktu zgonu, co czyni go osobą... martwą? Nieźle sobie to wymyślił. ŻYJE TERAZ PONAD PRAWEM. Odszedł od swojego gangu, i zaczął szukać gdzie indziej. Dzięki Jaydenowi, swojemu dawnemu przyjacielowi który pomagał mu wielokrotnie finansowo podczas choroby dołączył do tajnej organizacji zrzeszającej... no właśnie. To z kolei historia na inny dzień.

 

Rozdział X - Początek i koniec.

Jeffrey został płatnym zabójcą. Na zlecenie "Dziadka" mordował bez zawahania, bez żadnego krzywego spojrzenia, stał się machiną, machiną do zabijania. Bardzo szybko awansował w hierarchii tejże organizacji, co finalnie pozbawiło go uczuć, dziesiątki trupów przed oczami, codzienny widok jego ofiary błagającej o litość - to na pewno w znacznym stopniu odbiło się na jego psychice. Zaczął palić, nadużywać alkoholu - może to miało związek z tym, że objął kierownictwo nad barem P HAT? Kto to wie? Wraz ze swoją grupą tworzył coraz więcej zamieszania - byli do tego stopnia bezwzględni, że porwali trzech policjantów - których chcieli wydać za okup, dobrze wyszkoleni mężczyźni jednak rozgromili cały oddział szturmujący budynek który służył im za miejsce schronu i przetrzymywania zakładników. Finalnie nic nie wyszło z okupu. Jeff i jego znajomi zamordowali wszystkich mężczyzn, nie oszczędzając nikogo, kompletnie nikogo. Coraz częściej interesowało się nim FBI, pewnego dnia... Razem ze swoimi "pachołkami" porwał jedną z agentek, przetrzymywali ją na farmie, poniżali ją - nawet zrobili sobie zdjęcie jej telefonem - które następnie Jeff, prawdopodobnie nie zdawał sobie konsekwencji ze swoich czynów, pozostawił zapisane w jej telefonie.

BNoayA0.png

 

Tak własnie zaczął się początek końca. Jego głowa była już warta okrągłe 10 milionów dolarów, rozumiecie? Gdyby ktoś wydał jego osobę - do końca życia mógłby pożegnać się z pracą, do końca swojego zasranego życia bawić się w najlepsze. Ukrywał się bardzo długo, kilka dni, tygodni. Aż w końcu podwinęła mu się noga. Został aresztowany przez zwykły patrol policji, który jakimś cudem go rozpoznał i postrzelił w lewe ramię. Został on przewieziony do budynku FBI, w którym był przesłuchiwany i bity przez jednego z agentów - Mitsuo. Zaproponował mu on współpracę w zamian za sprzedaż informacji na temat ISIS. Jeff widząc w tym szansę ucieczki zgodził się, lecz poprosił o odkucie oraz o długopis i kawałek papieru. Gdy tylko agent rozkuł go, ten rzucił się na niego wbijając mu długopis prosto w krtań, nie chciał odpuścić i resztę życia spędzić w więzieniu. Niestety, za lustrem weneckim stał jeden z funkcjonariuszy FBI. Gdy zauważył to, co zrobił Jeff - od razu postrzelił go prosto w głowę. 

Jeffrey zapadł w śpiączkę.

 

 

 

 

 

 

,


Użytkownik rappa10 edytował ten post 26 maj 2018 - 12:53


#2 onkolog wariat

onkolog wariat

    Zbanowany

  • Zbanowany
  • 234 postów
  • Nick SA-MP:s.łuszcz

Napisano 06 marzec 2018 - 20:14

nie dziwie się, ze załagodził sytuacje jak był w 85 i dał /qf i se polazł do bloods, essa

 

ale polecam



#3 rappa

rappa

    Zbanowany

  • Zbanowany
  • 249 postów
  • Nick SA-MP:jeffrey mckean

Napisano 06 marzec 2018 - 20:18

nie dziwie się, ze załagodził sytuacje jak był w 85 i dał /qf i se polazł do bloods, essa

 

ale polecam

nie dał /qf - zgodził się na CK na Davidzie Rickardsonie, pozdro ;)



#4 onkolog wariat

onkolog wariat

    Zbanowany

  • Zbanowany
  • 234 postów
  • Nick SA-MP:s.łuszcz

Napisano 06 marzec 2018 - 20:19

aaaa to essa ujebałem cie na freedom, zwracam honor



#5 Mateusz924

Mateusz924

    Zablokowany

  • Sponsor
  • 59 postów
  • Nick SA-MP:Scott_Hayward

Napisano 06 marzec 2018 - 20:20

Sztos! :D

#6 lil kubuś

lil kubuś

    Mistrz

  • Gracz
  • 303 postów
  • Nick SA-MP:denis walker

Napisano 06 marzec 2018 - 20:38

Ty mi samocchód piłą zniszcyłeś!!!!!

#7 Mimik

Mimik

  • Gracz
  • 354 postów
  • Nick SA-MP:Ryan Sorcerer

Napisano 06 marzec 2018 - 21:02

NICE Jeffrey kiedy grane? 



#8 Telehama

Telehama

    102

  • vH@
  • 1007 postów
  • Nick SA-MP:Luis Ravens

Napisano 07 marzec 2018 - 11:26

Miło czytało się opowiadanie i czekam na dalszą część. :P 

 

 

P.S. Chyba będę musiał częściej do Ciebie zaglądać na Luisie bo widzę, że znów broisz, haha. :D



#9 rappa

rappa

    Zbanowany

  • Zbanowany
  • 249 postów
  • Nick SA-MP:jeffrey mckean

Napisano 16 marzec 2018 - 12:16

Historia troszeczkę zaktualizowana, oczywiście wszystko odegrane w 100%.


  • SanDruŚś i Mike Flames lubią to

#10 zelazowawola

zelazowawola

    co tam robaki parszywe

  • Gracz
  • 13 postów
  • Nick SA-MP:Jan_Skania

Napisano 16 marzec 2018 - 21:55

sZt000s historia



#11 janko

janko

  • Gracz
  • 29 postów
  • Nick SA-MP:Nicola_Nipepsi

Napisano 16 marzec 2018 - 21:57

ALE NIBBA miziales biale pussy?? ; ppp


  • zelazowawola i acolyte lubią to

#12 onkolog wariat

onkolog wariat

    Zbanowany

  • Zbanowany
  • 234 postów
  • Nick SA-MP:s.łuszcz

Napisano 17 marzec 2018 - 00:13

tak w sumie po tych wszystkich zmianach zamiast dać /zn to ty od gangusa aż po ha, aj szkoda gadać po prostu po tych twoich "upgradeach" jak to czytam to tylko to mi się chce robić:

 



#13 rappa

rappa

    Zbanowany

  • Zbanowany
  • 249 postów
  • Nick SA-MP:jeffrey mckean

Napisano 17 marzec 2018 - 06:33

dziena wariaty za tam obelgi i pochwaly nie? do zoba w rp mordeczki, zachecam do interakcji ze mna



#14 paris platyna

paris platyna

    ha ha ha

  • Gracz
  • 436 postów
  • Nick SA-MP:Randolph_Barnes

Napisano 18 marzec 2018 - 00:52

fajna biografia szkoda że ta postać sie jej wgl nie trzyma



#15 _Asardi

_Asardi

    Orędownik Rewolucji

  • Sponsor
  • 1183 postów
  • Nick SA-MP:John_Hodges

Napisano 18 marzec 2018 - 03:49

Polecam towarzysza



#16 Pump3rnikiel

Pump3rnikiel

    Zablokowany

  • Zablokowany
  • 22 postów
  • Nick SA-MP:Johny_Vercetti

Napisano 20 marzec 2018 - 16:14

sztosik



#17 rappa

rappa

    Zbanowany

  • Zbanowany
  • 249 postów
  • Nick SA-MP:jeffrey mckean

Napisano 24 maj 2018 - 07:24

Historia dokończona, już nic tutaj się nie pojawi.


Użytkownik rappa10 edytował ten post 24 maj 2018 - 10:28


#18 Baju

Baju

    weteran

  • Gracz
  • 454 postów
  • Nick SA-MP:Dylan Brickley

Napisano 24 maj 2018 - 10:40

Sztosiwo, a gdzie w tym wszystkim Law' !?



#19 rappa

rappa

    Zbanowany

  • Zbanowany
  • 249 postów
  • Nick SA-MP:jeffrey mckean

Napisano 24 maj 2018 - 10:43

Sztosiwo, a gdzie w tym wszystkim Law' !?

Na zdjęciu ;)



#20 Baju

Baju

    weteran

  • Gracz
  • 454 postów
  • Nick SA-MP:Dylan Brickley

Napisano 24 maj 2018 - 10:46

Na zdjęciu ;)

 

Dobre chociaż to, no ale przeczytane w całości.






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych